Denkschrift
Memorandum on Minority Policy, 1926
Download
Quellenangabe:
Anonymus: Załącznik do protokołu pt. W sprawie mniejszości narodowych. (18.08.1926). In: Dzieje Najnowsze 4, 3. p. 148-160. Cited from: Copernico. History and Cultural Heritage in Eastern Europe. URL: https://www.copernico.eu/en/link/68c2a7d61ca852.63038435 (2026-09-06)
Die Quelle steht unter der Lizenz
Memorandum on the situation of minorities and the formulation of the Sanacja government's minority policy as a basis for discussion in the Council of Ministers on 18 August 1926.
Transcriptions
Transcription (Polish)
Załącznik do protokołu pt. W sprawie mniejszości narodowych
W ciągu siedmiu lat istnienia Państwa Polskiego sprawa mniejszości narodowych nie została właściwie ruszona z miejsca. Co gorsza — można stwierdzić, że pod wielu względami kwestia ta zaogniła się i skomplikowała. Przyczyną takiego stanu rzeczy obok szeregu popełnionych w tej dziedzinie zaniedbań i błędów jest niewątpliwie brak ze strony Rrządu konsekwentnego działania w tej dziedzinie przez dłuższy okres czasu. Stwierdzić należy, że do końca roku 1922 rządy nie tylko nie prowadziły żadnej polityki względem mniejszości narodowych, ale nawet nie uświadamiały sobie państwowego znaczenia kwestii mniejszości. Uchwalenie w roku 1921 Konstytucji, zawierającej ogólne gwarancje prawne dla mniejszości, nie przynosi w tej dziedzinie żadnej zmiany. Konstytucja bowiem zbyt powoli jest wprowadzana w życie. W roku 1922 dnia 26 września zostaje uchwalona ustawa o zasadach powszechnego samorządu wojewódzkiego, a w szczególności województw lwowskiego, tarnopolskiego i stanisławowskiego (Dz. Ust. nr 90, poz. 829) — zawierająca w części II doniosłe polityczne postanowienia w odniesieniu do Rusinów w wymienionych województwach polskich. Ustawa ta, będąca właściwie posunięciem w dziedzinie polityki zagranicznej w związku z zabiegami o uznanie granic wschodnich, nie miała żadnego realnego znaczenia w dziedzinie stosunków wewnętrznych, gdyż nawet w części nie została wprowadzona w życie.
Dopiero wynik wyborów do Sejmu w roku 1922 — zupełnie zresztą, o ile chodzi o mniejszości narodowe, nie przewidywany — zwrócił ogólną uwagę na zagadnienie mniejszości narodowych. Kwestia mniejszości narodowych staje się tematem artykułów, rozpraw i odczytów. Dopiero jednak akt uznania granic wschodnich 14 marca 1923 r. może być uważany za moment, od którego zaczyna się aktywniejsze zajęcie się kwestiami mniejszości przez Rząd. Zostaje wydany okólnik do wojewodów wschodnich, zawierający ogólnikowe wytyczne w zakresie polityki narodowościowej, jednak działalność Rządu w tym zakresie nie wychodzi poza ogólniki lub ogranicza się do rozstrzygnięcia poszczególnych konkretnych spraw mniejszej wagi. Ogólnie biorąc, administracja lokalna pozostawiona w tej dziedzinie bez kierownictwa działa rozbieżnie, popełniając liczne błędy. Błędy te, jak i ogólne bolączki powojenne wykorzystywane są przez demagogiczną i tendencyjną agitację wśród ludności, zwłaszcza w województwach wschodnich, czemu przewodzą nadużywający swego immunitetu posłowie. Agitacja ta wywołuje podniecenie spokojnej z natury ludności wiejskiej, wywołując u niej niechęć dc Państwa; przez źle strzeżoną granicę przedostają się w głąb kraju bandy dywersyjne, przyczyniając się skutecznie do poderwania autorytetu władz państwowych.
Na terenie Małopolski sytuacja przedstawia się nieco odmiennie, ale bynajmniej nie lepiej. W dziedzinie polityki zagranicznej Państwo odnosi sukces, uzyskując w dniu 14 marca 1923 r. ostateczną formalną inkorporację tzw. Małopolski Wschodniej i broniąc się skutecznie przed narzuconym statutem ustrojowym dla tej dzielnicy. W dziedzinie jednak stosunków wewnętrznych też same zaniedbania i błędy co gdzie indziej. Żywioły umiarkowane ukraińskie nie mogąc wykazać się żadnymi sukami. wynikającymi z ich stanowiska względem Państwa, tracą bardzo szybko wpływy na korzyść żywiołów nieprzejednanych, kierowanych zagranicy przez „dyktatora” Petruszewicza. Życie polityczne w tej dzielnicy ukrywa się w konspiracji. We Lwowie istnieje tzw. tajny uniwersytet, na którym młodzież pracuje nic tyle naukowo, ile politycznie. Znaczna część młodzieży pozostaje na emigracji, głównie w Czechach, gdzie kształci się i urabia w duchu wrogim dla Polski. Wykładnikiem stosunku do Państwa kierowniczych sfer ukraińskich politycznych w Małopolsce jest hasło bojkotu powszechnego spisu ludności w roku 1921, sabotaż i bojkot wyborów sejmowych w roku 1922, co zresztą Ukraińcy szybko uznać musieli za swój błąd.
Mniejszość niemiecka zamieszkała na drugim krańcu Państwa kroczy nieco innymi drogami. Pogrążona zrazu razem ze swą byłą macierzą w depresję, zagrożona postanowieniami traktatu wersalskiego (przymusowa likwidacja mienia, groźba wysiedlenia optantów) w pierwszym okresie emigruje dobrowolnie w dużej liczbie, szybko jednak opanowuje się pod dyrektywami idącyrńi z Berlina, zrzesza się w potężne organizacje jak Deutschtumsbund i Volksbund i rozpoczyna z Państwem serię procesów wobec trybunałów międzynarodowych (Liga Narodów, Haski Trybunał Sprawiedliwości, Komisja Mieszana i Trybunał Rozjemczy na Śląsku). Nieoględność, a często złośliwość administracji lokalnej przyczynia się do tego, że szereg procesów Państwo Polskie przegrywa, co je dyskredytuje, wyrabiając mu w Lidze Narodów miano „stałego klienta”. W roku 1922 Niemcy czują się już tak pewni siebie, że przystępują przy współudziale Żydów do zorganizowania i sfinansowania wyborczego bloku mniejszości.
Stosunek ludności żydowskiej do Państwa w tym pierwszym okresie pozostawia też wiele do życzenia, zrazu prowadzą oni krzykliwą akcję na terenie Sejmu Ustawodawczego (Grünbaum), wywierają presję na Państwo przez swe wpływy na terenie międzynarodowym, wreszcie stają się inicjatorami i współtwórcami bloku mniejszości, zaogniając walkę na wspólnym froncie mniejszości przez swój rasowy temperament i wystawienie daleko idącego celu tej walki — przeistoczenia Państwa na zasadach ustroju narodowościowego. Konsekwentna polityka rządowa w stosunku do Żydów nie istnieje, administracja lokalna jak i społeczeństwo polskie ustosunkowuje się do Żydów negatywnie na podłożu uczuciowo-rasowym.
[…]
Ustawy językowe, bojkotowane przez posłów mniejszościowych sa mimo ich wad uwydatnionych zwłaszcza przy ich praktycznym zastosowaniu, pierwszym realnym zapoczątkowaniem państwowej polityki mniejszościowej, są one bowiem pierwszymi normami prawnymi, zawierającymi nie zapowiedzi lub deklaracje praw w dziedzinie praw mniejszóści, a pozytywne szczegółowe przepisy prawne wchodzące niezwłocznie w życie. Ważną, a niedocenioną przez zainteresowane mniejszości okolicznością jest stwierdzenie przez te ustawy zasady, że Państwo Polskie nie jest państwem jednonarodowym (choć nie można by z tekstu tych ustaw dojść do wniosku o „narodowościowym” charakterze państwa).
Wprowadzenie w życie ustaw, o których mowa, nie przyczyniło się do uregulowania kwestii mniejszości ze względów: 1) że dotyczą one kwestii mających w życiu mas ludowych drugorzędne znaczenie (np. z uprawnień językowych w sądzie i administracji ludność w województwach wschodnich wcale nie korzysta); 2) że w odniesieniu do Małopolski, gdzie oceniane były pod kątem wybitnie politycznym, stanowią one pewne uszczuplenie praw w stosunku do stanu prawnego z czasów austriackich, a to w dziedzinie szkolnictwa, a pod pewnym względem i w administracji; 3) że ustanowiły w odniesieniu do języka w szkole skomplikowaną i uciążliwą procedurę deklaracyjną („plebiscyt” szkolny), który w praktyce dał złe wyniki z punktu widzenia aspiracji narodowych, reprezentowanych przez przywódców mniejszościowych, prowadząc jednocześnie do podniecenia i zamętu w wyniku związanej z tą akcją agitacji politycznej.
[...]
Zapoczątkowany ustawami językowymi kurs względem mniejszości Rząd usiłował kontynuować, co miało być zadaniem ministra bez teki a zarazem wicepremiera w gabinecie Wł. Grabskiego p. St. Thugutta. Ówczesne jednak koniunktury polityczno-sejmowe tej akcji nie sprzyjały, a Rząd, zaabsorbowany głównie kwestiami skarbowo-finansowyny nie zdołał nadać administracji określonego i zdecydowanego kierunku w tej dziedzinie. Jednakże na skutek poczynań rządowych ludność w województwach wschodnich, a więc głównie należąca do mniejszości, uzy skała znaczne korzyści w dziedzinie odbudowy, kredytów dla spółdzielni pomocy rolnej itp. Wszystkie te poczynania były jednak niedostateczne zarówno co do swej skali, jak i ciągłości w ich przeprowadzeniu. Z tego powodu nie wytworzyły one ani odpowiedniej atmosfery dla przełomu psychicznego wśród mas ludowych, ani też dostatecznej platformy programowej dla ugodowych prądów na gruncie mniejszości słowiańskich. Z tego powodu prądy takie, aczkolwiek powstające i podtrzymywane, zresztą słabo, dotychczas nie rozwinęły się; gra tutaj też często rolę brak kwalifikacji moralnych i intelektualnych u osób wysuwających się na czoło tego rodzaju akcji. Akcja rozpoczęta przez Rząd Wł. Grabskiego jest kontynuowana po ustąpieniu min. Thugutta i koncentruje się w Sekcji Komitetu Politycznego Rady Ministrów dla Spraw Mniejszości i Województw Wschodnich, obradującej pod przewodnictwem premiera z udziałem Komisji Rzeczoznawców w osobach pp. H. Loewenherza, b. ministra Wasilewskiego i posła Zwierzyńskiego. Sekcja ta opracowała m.in. ogólne wytyczne w sprawach polityki państwowej w odniesieniu do województw wschodnich i mniejszości narodowych.
Następną próbą w dziedzinie regulowania stosunków mniejszościowych był układ z Żydami w osobach przywódców sjonistów małopolskich Reicha i Thona, poprzedzony przyjazdem do Polski wybitnego działacza żydowskiego z Londynu, Lucjana Wolffa, na ręce którego minister spraw zagranicznych złożył deklarację w sprawie życzliwego ustosunkowania się do idei palestyńskiej. Układ przynosi pewne ułatwienia dla działalności Min. Spraw Zagranicznych (głównie w Ameryce), wprowadza na krótko pewne odprężenie w stosunkach z Żydami w kraju, przynosząc im jednocześnie realne korzyści w niektórych dziedzinach. Wymienić tutaj można: 1) życzliwe ustosunkowanie się Rządu do ruchu sjonistycznego (organizacje, zbiórki itp.), 2) w dopuszczeniu języków żydowskich (żargon, hebrajski) na zgromadzeniach publicznych oraz częściowo w obrocie pocztowym {depesze), 3) rozciągnięcie mocy prawnej dekretu o gminach żydowskich na województwa wschodnie, 4) uregulowanie kwestii obywatelstwa polskiego dla znacznej liczby Żydów, zwłaszcza w województwach wschodnich, 5) zdobycze w dziedzinie szkolnictwa: uznanie matur w Wileńskim Żydowskim Instytucie Nauczycielskim, koncesje dla szkół zawodowych „Orta”, zrównanie praw słuchaczy uniwersytetu hebrajskiego w Palestynie z prawami innych wyższych uczelni (przy odbywaniu służby wojskowej), 6) ulgi kolejowe przy zjazdach organizacji żydowskich itp.
Zdobycze te przedstawiają niewątpliwie realną wartość, co zaznacza i prasa żydowska, zwłaszcza wpływowa żydowska prasa amerykańska, jednak też sama prasa prowadzi kampanię antypolską, wysuwając na ozoło kwestię „bojkotu ekonomicznego”, jaki rzekomo dotyka Żydów w Polsce.
Układ nie był długotrwały; po kilku miesiącach dyskusji w łonie cnołeczeństwa żydowskiego, która spowodowała rozdźwięki w łonie reprezentacji politycznej żydowskiej, rozbijając ją na dwa obozy, układ został przez Żydów wymówiony. Bezpośrednią przyczyną rozbicia się układu były rzekomo ograniczenia przy przyjmowaniu akademików narodowości żydowskiej na wyższych uczelniach. Obok tego jednak były inne przyczyny tego niepowodzenia: 1) okoliczność, że układ nie obejmował kwestii natury gospodarczej, najważniejszych dla mas żydowskich, 2) zróżniczkowanie polityczne społeczeństwa żydowskiego, głównie według dzielnic, i wynikające stąd przeciwstawienie się dziełu sjonistów małopolskich przez obóz nacjonalistów żydowskich z b. zaboru rosyjskiego z posłem Grünbaumem — maksymalistą politycznym na czele.
W dziedzinie stosunków z mniejszością niemiecką zanotować należy kilka oderwanych, ale doniosłych zdarzeń. Jednym z nich jest zawarcie konwencji wiedeńskiej, na zasadach ustalonych; przez arbitraż pod auspicjami Ligi Narodów. Konwencja ta, regulująca sporne kwestie obywatelstwa i opcji, zobowiązała Państwo Polskie do przyznania praw obywatelstwa znacznej liczbie osób narodowości niemieckiej, z drugiej strony — konwencja przyznaje Państwu Polskiemu prawo wysiedlenia optantów, które jednak nie zostaje całkowicie wykorzystane ze względu na koniunktury polityki zagranicznej. Drugim doniosłym faktem jest zmniejszenie tempa likwidacji mienia obywateli niemieckich. Zanotować należy, że korzyści, jakie w ten sposób uzyskali Niemcy w Polsce, zawdzięczają oni skutecznej presji, wywieranej na Państwo Polskie przez Rzeszę Niemiecką, z czego zdają sobie dobrze sprawę. Toteż wpływ zarówno czynników rządowych, jak i społecznych z Rzeszy Niemieckiej na żywioł niemiecki w Polsce jest przemożny, a wywierany jest drogą stałego kontaktu licznymi — jawnymi i tajnymi, drogami.
Podsumowawszy osiągnięte wyniki na wszystkich frontach polityki mniejszościowej otrzymamy:
— dla mniejszości szereg doraźnych, czasem nawet dość znacznych korzyści, świadczonych jednak w ten sposób, że nie mają one znaczenia czynnika, wywierającego korzystny wpływ na ukształtowanie się stosunków; poza tym szereg zawodów lub nie dotrzymanych zobowiązań;
— dla Państwa szereg prób, przynoszących czasem doraźne korzyści zwłaszcza w dziedzinie ubocznej, w polityce zagranicznej, w ostatecznym jednak rezultacie, jeśli chodzi o pozytywne ułożenie stosunków wewnętrznych — prób bezowocnych, a czasem szkodliwych. Najbardziej bodaj uchwytną korzyścią, wynikającą z takiego stanu rzeczy, jest doświadczenie, jakie drogą tego szeregu prób, czasem błędnych, zdobyć musiało Państwo.
Zastanawiając się nad przyczynami tego niekorzystnego wyniku w przedstawionej dziedzinie życia państwowego, stwierdzić można, że tkwią one w następujących okolicznościach.
- Brak planu i ciągłości w działaniu władz państwowych, i to zarówno co do treści, jak i metod.
- Brak zdolności przewidywania, wskutek czego zdobywano się na aktywność dopiero pod parciem czynników ubocznych, jakimi w szczegół ności były względy polityki zagranicznej.
- Ujmowanie zagadnień z punktu widzenia postulatów polityków mniejszościowych, bez zdolności wniknięcia w istotę potrzeb masy danego społeczeństwa. W związku z tym zbytnie akcentowanie kwestii natury politycznej, a zaniedbanie innych dziedzin życia, posiadających istotne bezpośrednie znaczenie dla mas ludowych, a w pierwszym rzędzie spraw gospodarczych.
- Bezpośrednio wprost wynika z wyżej przedstawionego stanu rzeczy brak szczerości i niedotrzymywanie zobowiązań.
- Nieskoordynowanie działań aparatu administracyjnego, jego niedoskonałość i mała żywotność.
Przechodząc do skreślenia zarysu programu państwowego w zakresie spraw mniejszości, byłoby zbyteczne gubić się w rozważaniach akademickich na temat, czy Polska jest Państwem jednorodnym, czy narodowościowym, ta bowiem droga nie prowadziła do praktycznych wniosków. Wystarczy stwierdzić realny fakt, że Państwo Polskie posiada w swych granicach znaczną liczbę (ponad 30%) ludności odmiennej pod względem języka, religii i kultury narodowej — od ludności polskiej. Mniejszości te znajdują się pod ochroną postanowień Konstytucji i zobowiązania międzynarodowego w postaci tzw. traktatu o mniejszościach (nie mówiąc już o bardziej ogólnikowych zobowiązaniach wynikających z traktatu ryskiego). Mniejszości niemiecka, ukraińska, białoruska i litewska są odłamami narodów, które żyją w bezpośrednim sąsiedztwie i mają możność kultywowania swych właściwości narodowych. Okoliczność ta musi oddziaływać na pokrewną ludność zamieszkałą w granicach Rzeczypospolitej, budząc i podtrzymując u nich samowiedzę narodową. Mniejszość żydowska pod względem rasowym, społecznym i religijnym stanowi wyodrębnione Obce ciało wśród rdzennej ludności polskiej. Asymilacja narodowa Żydów jest zjawiskiem jednostkowym, które będzie coraz rzadsze wobec wytworzenia przez Żydów swej własnej ideologii i kultury narodowej.
W tych warunkach asymilacja narodowa mas ludności ruskiej, niemieckiej, żydowskiej czy litewskiej jest fikcją, natomiast realnym zadaniem, jakie ma przed sobą Państwo, jest wciągnięcie tych mas ludności w system państwowy polski, pogodzenie ich z tym systemem, a przynajmniej do czasu zupełnej asymilacji państwowej, wytworzenie pewnego harmonijnego modus vivedi.
Zadanie to Państwo Polskie wykonać musi w specjalnie trudnych warunkach wynikających z geograficznego położenia oraz tych specjalnych okoliczności, jakie istnieją w nowo powstałym nieśkonsolidowanym państwie. Toteż dla osiągnięcia pomyślnego wyniku konieczne będzie konsekwentne, planowe i długotrwałe działanie ze strony władz państwowych przy czynnym współdziałaniu społeczeństwa. Wytworzenie tego współdziałania jest konieczne dla rozwinięcia większej dynamiki akcji oraz racjonalnego i koniecznego podziału ról.
Pomimo przeciwnych pozorów wytworzenie tego współdziałania wydaje się zupełnie możliwe. Szereg dotkliwych doświadczeń podziałał otrzeźwiająco na umysły i stwierdzić należy na podstawie głosów w publistyce, że skrajne poglądy w obydwóch kierunkach stopniowo się wyrówywają, zbliżając się do realnego ujęcia kwestii, liczącego się z możliwościami i zasadami Państwa. Zadaniem Rządu winno być przyśpieszenie konsolidacji zdrowej, umiarkowanej opinii społecznej na kwestie mniejszości narodowej i w ogóle zagadnienie „Kresów”.
Dalej — na podstawie doświadczenia — należy stwierdzić, że w planie działania praktycznego w stosunku do mniejszości daleko większe znaczenie ma zagadnienie metody niż szczegółów programowych. Najgorszy wynik osiąga się np. przez sformułowanie daleko idących zapowiedzi lub zobowiązań, które potem nie są dotrzymywane. Doświadczenia choćby i tzw. ugodą żydowską lub polityka w odniesieniu do Niemców — są przykładami złych metod, pomimo dość rzeczowej treści. Rozważnie zastosowana metoda działania ze strony Rządu względem mniejszości winna mieć przede wszystkim na celu przezwyciężenie nieufności, jaka wytworzyła się w stosunkach wzajemnych.
Rzecz prosta, że nie może być mowy o jednolitej metodzie działania we wszystkich kierunkach. Musi ona być zróżnicowana stosownie do właściwości i cech indywidualnych poszczególnych mniejszości i dzielnic.
W tej mierze zaznaczyć należy znaczne różnice.
Niemcy stanowią najzupełniej dojrzałą społeczność narodową. Reprezentowani we wszystkich klasach społecznych — również na wsi i w mieście — oparci kulturalnie i organizacyjnie o potężny i doskonale zorganizowany naród niemiecki stanowią pod względem narodowym organizm samowystarczalny. Jako społeczność pracowita i zamożna, socjalnie stanowią żywioł twórczy, dodatni. Doskonale zorganizowani stanowią dużą, nie poddającą się rozbiciu siłę. Siła ta zyska wiele na żywotności po zawarciu traktatu handlowego z Niemcami.
Niemcy zachowują na ogół poprawną lojalność względem Państwa, dbając o zachowanie swego stanu posiadania. Szereg jednak doświadczeń (akcja Deutschtumsbundu, Volksbundu, polityka gospodarcza niemiecka na Górnym Śląsku, afery podatkowe Gieschego itp.) wykazuje, że w zasadniczych liniach Niemcy działają na rzecz swej niedawnej macierzy. W tym stanie rzeczy zalety żywiołu niemieckiego mogą stanowić czynnik niebezpieczny.
Mniejszości słowiańskie.
Ukraińcy. Masa Składa się prawie wyłącznie z ludności wiejskiej. W Małopolsce Ukraińcy posiadają jednak dość liczną i aktywną narodowo inteligencję, złożoną z księży, nauczycieli i urzędników. Jak w ogóle u ludności wiejskiej względy materialne, zwłaszcza głód ziemi są na pierwszym planie. Zdolność organizacyjna i inicjatywa w działaniu dość duża. Świadomość swej odrębności narodowej dość rozwinięta dzięki odrębności języka i wyznania. Gra tutaj też pewną rolę pamięć walki zbrojnej polsko-ukraińskiej, choć chłop jako ochotnik w niej udziału nie brał. Jak to widać z przeprowadzonego bojkotu wyborów w roku 1922, przywódcy polityczni mogą w pewnych warunkach liczyć na posłuch u „mas”. Przywódcy ci jednak pod względem charakterów stanowią na ogół element małowartościowy. Ludność polska zamieszkała obok ludości ruskiej żyje z nią w zgodzie. Spis ludności w roku 1921 wykazał obustronną skłonność ku wynarodowieniu się — w zależności od wielkości skupień; ludość polska wykazała jednak mniejszą odporność. Ukraińcy na Wołyniu stanowią żywioł pod wieloma względami odmienny, posiadają daleko mniej liczna inteligencję i mniej świadomości narodowej, mniejsze potrzeby w zakresie kulturalnym. Wychowani pod wpływem szkoły rosyjskiej i odrębni pod względem wyznaniowym nie stanowią jednolitej społeczności z Ukraincami z Małopolski, pomimo usiłowań unifikacyjnych dotychczas mało skutecznych.
Białorusini. Społeczność wyłącznie włościańska, dla której czynnikiem decydującym o stosunku do Państwa są warunki socjalno-gospodarcze a nie narodowo-polityczne. O ile istnieje świadomość swej odrębności to przeważnie tylko w sensie negatywnym. Partie polityczne działające na terenie białoruskim stwierdzają obojętność ludności na hasła narodowe i polityczne, ograniczają się w swej działalności głównie do krzewienia haseł radykalizmu społecznego. Białorusini — w ogólnej masie przeważnie prawosławni, wykazują skłonność ku kulturze rosyjskiej. Pod względem uświadomienia narodowego najbardziej rozbudzone są obszary woj. nowogródzkiego i wschodnia część woj. wileńskiego. Inteligencji b. mało, jej wartość moralna i intelektualna bardzo niska.
Litwini. Rozproszeni na obszarze trzech województw w liczbie dosięgającej zaledwie 70 000 ludności litewskiej nie stanowią poważanego czynnika w układzie stosunków narodowościowych w województwach wschodnich. Natomiast położenie ich w Polsce oddziaływa w znacznym stopniu na położenie mniejszości polskiej na Litwie Kowieńskiej. Litwini to prawie wyłącznie ludność wiejska, inteligencja to zaledwie jednostki, wykazują one jednak dużą ruchliwość i ideowość, rozwijając akcję ku utrzymaniu i wzmocnieniu uświadomienia narodowego. Temu celowi służy .głównie Wileński Komitet Litewski oraz oświatowe stowarzyszenie „Rytas”, utrzymujące z funduszów dostarczonych z Litwy Kowieńskiej kilkadziesiąt szkół (częściowo nielegalnych — tajnych). Wobec tego, że uświadomienie narodowe Litwinów jest duże i że pozostają oni pod dużym wpływem szowinistycznie usposobionego duchowieństwa i organizacji — akcja polonizacyjna na tym terenie nie ma żadnych widoków powodzenia.
Żydzi. Rozdzieleni w b. zaborze rosyjskim i austriackim stanowią wyłącznie element miejski: konstrukcja społeczna Żydów specyficzna, nienaturalna, większa bowiem, część ludości żydowskiej tkwi w zawodach nieprodukcyjnych, głównie w handlu. Stąd niesamodzielność, zależność gospodarcza Żydów od środowiska, w którym żyją. Dzieląc z grubsza pod względem politycznym społeczeństwo żydowskie, należy wskazać na obóz zachowawczy — religijny, i obóz nacjonalistyczny, w którym na pierwszym miejscu obóz sjonistyczny. Niewątpliwie wśród mas obóz pierwszy ma więcej zwolenników, co uwidoczniło się choćby przy wyborach do kahałów b. Kongresówki (na 2300 członków z górą 1600 ortodoksów). Jednak obóz fen tkwiący w przesądach getta, według których tworzenie organizacji politycznej jest już grzechem postępu (pogląd chasydów) — obóz ten nie ma i mieć nie będzie znaczenia odpowiadającego jego liczebności. Z tego powodu na czoło życia żydowskiego wysunął się ruchliwy obóz sjonistyczny, zorganizowany jako sekcja światowej organizacji sjonistycznej (z siedzibą w Londynie). Pierwotnie sjonizm ograniczał się głównie do sprawy palestyńskiej. Ostatnio jednak sjoniści kładą nacisk na tzw. Program wspólczesny (Gegenwärtsprogram), polegający na głoszeniu haseł urządzenia Żydów w krajach rozproszenia, a zatem i w Polsce, na podstawie praw pełnoprawnej autonomicznej mniejszości narodowej. Podstawą autonomii żydowskiej według programu sjonistów miałaby się stać gmina żydowska, która miałaby być przeistoczona z gminy wyznaniowej na gminę świecką. Nie ma jednak widoków, aby na tym punkcie mogło dojść do porozumienia między sjonistami a obozem zachowawczym — religijnym. '
W zakresie stosunku do Państwa i społeczeństwa polskiego zachodzą wielkie różnice w stanowiskach poszczególnych odłamów społeczeństwa żydowskiego i to zarówno co do treści, jak i co do taktyki. O ile sjoniści z b. zaboru rosyjskiego głoszą hasła nieprzejednanej walki — na wspólnym froncie z innymi mniejszościami o przeistoczenie Państwa na zasadach narodowościowych, to sjoniści z b. zaboru austriackiego wykazują pod tym względem — zwłaszcza taktycznie — daleko więcej umiarkowania. W ogóle Żydzi z b. zaboru austriackiego wykazują znacznie więcej zmysłu państwowego i zdolności współżycia z ludnością polską od Żydów z b. zaboru rosyjskiego, czego przejawem są dwa odłamy, tzw. Żydów Polaków i Polaków wyznania mojżeszowego, istniejące w Małopolsce. Wysuwanie na czoło haseł politycznych nie odpowiada jednak tendencjom masy żydowskiej, która zainteresowana jest przede wszystkim kwestiami ekonomicznymi, warunkującymi ich byt.
Konkretnie ujęte zasady planu działania Rządu i jego organów w stosunku do mniejszości będą następujące.
Z a s a d y o g ó l n e
- Dążąc do uregulowania stosunków z mniejszościami narodowymi. Rząd uwzględniać będzie realne interesy szerokich mas ludności, mając przede wszystkim na względzie zapewnienie im bytu materialnego oraz' zaspokojenie ich potrzeb kulturalnych.
- Celem dokładnego poznania tych interesów i potrzeb oraz ich uwzględnienia Rząd będzie dążyć przez swe organa do bezpośredniego kontaktu z szerokimi masami ludności, drogą ożywienia administracji oraz unormowania i uruchomienia samorządów.
- Do udziału w poszczególnych pracach w instytucjach doradczych przy władzach centralnych (np. Komisji do Spraw Mniejszości) Rząd powoływać będzie osoby spośród mniejszości, które się zaznaczyły w po, zytywnej, twórczej pracy na gruncie społecznym.
- Rząd dążyć będzie do łagodzenia tarć na gruncie narodowościowy i wyznaniowym i do wytworzenia harmonijnych warunków współżycia ludności różnych narodowości i kultur.
- Przestrzegając pilnie powyższych zasad, mających na widoku uwzględnienie życiowych interesów mniejszości. Rząd jednocześnie zdecydowanie przeciwstawi się wszelkim działaniom, godzącym w interes państwowy.
- Sprawy o przestępstwa wypływające wyłącznie lub w przeważającej mierze z pobudek politycznych, narodowościowych i religijnych, a popełnionych przed dniem 1 kwietnia 1923 r., należy zlikwidować w drodze:
a) umorzenia drogą wniośków prokuratorskich w granicach prawnych (umorzenie — cofnięcie oskarżenia),
b) ułaskawienia indywidualnego przez Prezydenta Rzeczypospolitej osób prawomocnie skazanych,
c) ponownego rozpatrzenia spraw, które mogłyby jeszcze podpadać pod abolicję w myśl art. 6 ust. z 6/VII 23 (Dz. Ust. 71, poz. 555) i stosowalna tego przepisu w najszerszym zakresie przez przedstawianie odnośnych spraw Prezydentowi Rzeczypospolitej do umorzenia,
d) wydania ustawy amnestyjnej rozszerzającej wydatnie w powyższych celach zakres amnestii z dnia 6/VII-23 r. (Dz. Ust. 71, poz. 555).
- Rząd przeprowadzi w drodze właściwej zniesienie pozostałości ograniczeń prawnych charakteru narodowościowego czy wyznaniowego z czasów zaborczych.
Bardziej szczegółowe rozwinięcie tych zasad na poszczególnych terenach przedstawia się następująco.
[…]
Translations
Translation (German)
Memorandum zur Minderheitenpolitik, 1926
Im Laufe der siebenjährigen Geschichte des polnischen Staates ist die Angelegenheit der nationalen Minderheiten praktisch nicht von der Stelle gekommen. Schlimmer noch – man kann in vielerlei Hinsicht feststellen, dass sich das Problem verschärft und verkompliziert hat. Grund für diesen Stand der Dinge ist, neben einer Reihe begangener Fehler und Nachlässigkeiten, zweifellos das Fehlen eines konsequenten Vorgehens seitens der Regierung in dieser Frage über einen längeren Zeitraum. Festgehalten werden muss, dass bis Ende 1922 die Regierungen nicht nur keine Minderheitenpolitik betrieben haben, sondern sich nicht einmal über die staatliche Bedeutung des Minderheitenproblems bewusst waren. Die Annahme der Verfassung 1921, die allgemeine Rechtsgarantien für die Minderheiten enthält, hat in dieser Hinsicht keine Änderungen gebracht, denn die Verfassung wird zu langsam mit Leben erfüllt. Am 26. September 1922 wurde das Gesetz über die allgemeine Selbstverwaltung der Wojewodschaften verabschiedet, konkret der Wojewodschaften Lwów, Tarnopol und Stanisławów (Gesetzblatt Nr. 90, Position 829), das im zweiten Teil gewichtige politische Beschlüsse hinsichtlich der Ruthenen in den erwähnten polnischen Wojewodschaften enthält. Dieses Gesetz ist eigentlich als außenpolitischer Schritt im Zusammenhang mit den Bemühungen um die Anerkennung der Ostgrenze anzusehen und hat keinerlei tatsächliche Bedeutung im Bereich der inneren Beziehungen, da es zum Teil nicht einmal in Kraft getreten ist.
Erst das Ergebnis der Sejmwahlen von 1922, dass im übrigen hinsichtlich der nationalen Minderheiten völlig unerwartet ausfiel, hat die allgemeine Aufmerksamkeit auf dieses Problem gelenkt. Die Frage der nationalen Minderheiten wird nun Thema von Artikeln, Aufsätzen und Vorträgen. Doch erst die Anerkennung der Ostgrenze am 14. März 1923 kann als der Zeitpunkt angesehen werden, ab dem eine aktivere Beschäftigung der Regierung mit Fragen der Minderheiten einsetzte. Herausgegeben wurde ein Rundschreiben an die östlichen Wojewoden, das allgemeine Richtlinien zur Nationalitätenpolitik enthält, jedoch geht die Regierungsaktivität in diesem Bereich nicht über Rundschreiben hinaus bzw. beschränkt sich auf die Lösung einzelner kleinerer Fragen von untergeordneter Bedeutung. Allgemein gesprochen bleibt die örtliche Verwaltung in dieser Frage ohne Führung, arbeitet widersprüchlich und begeht zahlreiche Fehler. Diese Fehler sowie die allgemeinen Nachkriegssorgen werden von der demagogischen und tendenziösen Agitation unter der Bevölkerung ausgenutzt, insbesondere in den östlichen Wojewodschaften, worin die ihre Immunität missbrauchenden Abgeordneten führend sind. Diese Agitation ruft Unruhe bei der sonst ihrer Natur nach ruhigen Landbevölkerung hervor und fördert bei ihr den Unwillen gegenüber dem Staat; durch schlecht gesicherte Grenzen gelangen Diversionsbanden ins Innere des Landes, die sich erfolgreich an der Untergrabung der Autorität staatlicher Organe beteiligen.
Auf dem Gebiet Kleinpolens stellt sich die Situation etwas anders dar, aber keineswegs besser. Im Bereich der Außenpolitik hat der Staat hier einen Erfolg erzielt, als er am 14. März 1923 die endgültige formale Eingliederung des sogenannten östlichen Kleinpolens erreichte und sich erfolgreich gegen die aufgezwungene Staatsform für dieses Gebiet verteidigte. Innenpolitisch gibt es jedoch die gleichen Vernachlässigungen und Fehler wie anderswo. Die gemäßigten ukrainischen Kräfte verlieren sehr schnell an Einfluss zu Gunsten der unversöhnlichen Kräfte, die aus dem Ausland von „Diktator“ Petruszewicz gelenkt werden, da sie keine Erfolge vorweisen können. Das politische Leben in diesem Gebiet findet versteckt in der Konspiration statt. In Lemberg existiert eine geheime Universität, an der die Jugend mehr politisch als wissenschaftlich arbeitet. Ein bedeutender Teil der Jugend bleibt in der Emigration, hauptsächlich in Tschechien, wo sie eine Ausbildung absolviert und in einem Polen feindlich gesinnten Geist geprägt wird. Ausdruck der Beziehung zum Staat seitens der ukrainischen Kreise in Kleinpolen ist die Losung von allgemeinen Boykott der Volkszählung von 1921, Sabotage und Boykott der Sejmwahlen von 1922, was die Ukrainer im Übrigen schnell als Fehler erkennen mussten.
Die deutsche Minderheit, die am anderen Ende des Staates lebt, beschreitet etwas andere Wege. Zusammen mit seinem ehemaligen Mutterland in die Depression gezogen, bedroht von den Beschlüssen des Versailler Vertrags (Verlust des Eigentums, Drohung der Aussiedlung von Optanten) emigrierten viele Deutsche in der ersten Phase, schnell kommt es jedoch zu einer Neuorganisation entsprechend den Direktiven aus Berlin, wodurch solch mächtige Organisationen wie der Deutschtumsbund und der Volksbund entstehen, die gegen den Staat eine Serie von Prozessen vor internationalen Gerichtshöfen anstrengen (Völkerbund, Haager Gerichtshof, Gemischte Kommission und Waffenstillstandskommission in Schlesien). Unbedachtheit und oft Boshaftigkeit der lokalen Behörden tragen dazu bei, dass der polnische Staat eine Reihe von Prozessen verliert, was ihn diskreditiert und ihm beim Völkerbund den Ruf eines „Stammkunden“ einträgt. Im Jahre 1922 fühlen sich die Deutschen schon so sicher, dass sie unter Beteiligung der Juden dazu übergehen, einen Block der Minderheiten zu organisieren und zu finanzieren.
Das Verhältnis der jüdischen Bevölkerung zum Staat lässt in diesem ersten Zeitraum auch viel zu wünschen übrig. Zu Beginn führen sie eine lautstarke Aktion durch im gesetzgebenden Sejm (Izaak Grünbaum), entwickeln Druck auf den Staat durch ihren internationalen Einfluss, schließlich werden sie zu Initiatoren und Mitbegründern des Blocks der Minderheiten, wobei sie durch ihr rassisches Talent den Kampf an der gemeinsamen Minderheitenfront anheizen und weitgehende Ziele dieses Kampfes formulieren – eine Umwandlung des Staates nach nationalen Prinzipien. Eine konsequente Regierungspolitik gegenüber den Juden existiert nicht, die Lokalverwaltungen und die polnische Gesellschaft verhalten sich gegenüber den Juden negativ aus gefühlsmäßigen und rassischen Gründen.
[...]
Die Sprachgesetze, die von den Abgeordneten der Minderheiten boykottiert werden, sind, insbesondere in ihrer praktischen Anwendung, trotz ihrer Mängel hervorzuheben als erster realer Schritt einer staatlichen Minderheitenpolitik, denn sie sind die ersten Rechtsnormen, die keine Ankündigungen oder Deklarationen im Bereich der Minderheitenrechte enthalten, sondern positive Rechtsvorschriften, die alsbald in Kraft treten. Ein wichtiger, von den Minderheiten unterschätzter, Umstand ist die in diesen Gesetzen enthaltene Feststellung des Prinzips, wonach der polnische Staat kein Staat einer Nationalität ist (obgleich man aus dem Text des Gesetzes nicht den Schluss ableiten kann, dass sich um einen „Nationalitätenstaat“ handelt).
Das Inkrafttreten der Gesetze, von denen die Rede ist, hat aus folgenden Gründen nicht zur Regelung der Minderheitenfrage beigetragen: 1) die Gesetze berühren nur Angelegenheiten, die im Leben der Masse der Bevölkerung eine untergeordnete Rolle spielen (z.B. nutzt die Bevölkerung in den östlichen Wojewodschaften ihre sprachlichen Rechte in den Gerichten und der Verwaltung nicht aus); 2) in Bezug auf Kleinpolen, wo die Gesetze stark politisch bewertet wurden, stellen sie eine gewisse Einschränkung gegenüber der Gesetzgebung aus Habsburger Zeiten dar, vor allem im Schulwesen, aber in gewisser Hinsicht auch in der Verwaltung); 3) in Hinsicht auf die Sprachverwendung in der Schule sehen die Gesetze eine komplizierte und erschwerende Deklarationsprozedur vor („Schulplebiszit“), die in der Praxis aus Sicht der nationalen Bestrebungen, die von den Führern der Minderheiten repräsentiert werden, schlechte Ergebnisse erbracht hat und gleichzeitig zu Erregung und Unruhe im Zusammenhang der mit dieser Aktion betriebenen politischen Agitation geführt haben.
[...]
Den mit den Sprachgesetzen begonnen Kurs gegenüber den Minderheiten wollte die Regierung fortsetzen, was Aufgabe des Ministers ohne Geschäftsbereich und zugleich Vizepremiers im Kabinett Władysław Grabski, Stanisław Thugutt, sein sollte. Die damaligen politisch-parlamentarischen Verhältnisse dienten jedoch diesem Vorhaben nicht, die Regierung – hauptsächlich absorbiert von finanziellen und Etatfragen – schaffte es nicht, der Verwaltung eine bestimmte und klare Prägung in diesem Bereich zu geben. Gleichwohl hat die Bevölkerung in den östlichen Wojewodschaften, die vor allem von Minderheiten bewohnt werden, bedeutende Vorteile im Bereich des Wiederaufbaus, der Genossenschaftskredite, der bäuerlichen Hilfe usw. erlangt. Alle diese Bemühungen waren jedoch nicht ausreichend sowohl in ihrer Größe als auch in der Kontinuität ihrer Durchführung. Aus diesem Grunde haben sie weder eine entsprechende Atmosphäre für einen psychischen Durchbruch unter den Volksmassen geschaffen, noch eine hinreichende Programmplattform für die gemäßigten Strömungen unter den slawischen Minderheiten gebildet. Deswegen konnten sich diese Strömungen, die zwar vorhanden, aber schwach ausgeprägt sind, bisher nicht entwickeln; eine Rolle spielt dabei auch die oft fehlende moralische und intellektuelle Qualifikation bei den Personen, die sich an die Spitze derartiger Aktionen stellen. Das von der Regierung Grabski begonnene Vorhaben wird nach dem Rücktritt von Minister Thugutt fortgesetzt und konzentriert bearbeitet in der Sektion für Minderheitenfragen und östliche Wojewodschaften des Politischen Komitees des Ministerrates, das unter dem Vorsitz des Premiers und unter Beteiligung der Sachverständigenkommission (H. Loewenherz, Exminister Wasilewski und Abgeordneter Zwierzyński) tagt. Diese Sektion hat u.a. allgemeine Richtlinien hinsichtlich der staatlichen Politik in Bezug auf die östlichen Wojewodschaften und die nationalen Minderheiten ausgearbeitet.
Der nächste Versuch, die Beziehungen zu den Minderheiten zu regeln, war die Vereinbarung mit den Juden in Person der kleinpolnischen zionistischen Führer Reich und Thon, der ein Besuch des hervorragenden jüdischen Funktionärs aus London, Lucjan Wolff, vorausging. Ihm gegenüber gab der Außenminister die Erklärung ab, sich wohlwollend hinsichtlich der Palästina-Idee zu verhalten. Die Vereinbarung bringt gewisse Erleichterungen für die Tätigkeit des Außenministeriums (hauptsächlich in Amerika), kurzfristig auch eine gewisse Entspannung im Verhältnis zu den Juden im Land, die gleichzeitig reelle Vorteile in einigen Bereichen erlangen. Erwähnt werden müssen hier: 1) die wohlwollende Haltung der Regierung zur zionistischen Bewegung (Organisationen, Spendensammlungen usw.), 2) Zulassung der jüdischen Sprachen (jiddisch, hebräisch) auf öffentlichen Versammlungen sowie teilweise im Postverkehr (Telegramme), 3) die Ausdehnung der Geltung des Dekrets über die jüdischen Gemeinden auf die östlichen Wojewodschaften), 4) die Regelung der Frage der polnischen Staatbürgerschaft für eine bedeutende Anzahl von Juden. Insbesondere in den östlichen Wojewodschaften, 5) Errungenschaften im Bereich des Schulwesens: Anerkennung des Abiturs im Wilnaer Jüdischen Lehrerinstitut, Zulassungen für die „Orta“-Berufsschulen, rechtliche Gleichstellung der Hörer der Hebräischen Universität in Palästina mit den anderen Hochschulen (bei Ableistung des Wehrdienstes), 6) Bahnermäßigungen bei Zusammenkünften jüdischer Organisationen usw.
Diese Errungenschaften stellen zweifellos einen Wert dar, was auch die jüdische Presse anerkennt, insbesondere die einflussreiche jüdische Presse Amerikas. Gleichwohl führt die selbe Presse eine antipolnische Kampagne, die den „ökonomischen Boykott“, der angeblich die Juden in Polen trifft, besonders heraus stellt.
Die oben genannte Vereinbarung hielt nicht lange; nach einigen Monaten der Diskussion in der jüdischen Gesellschaft, die zu Missklängen unter den jüdischen politischen Vertretern führte und diese in zwei Lager spaltete, wurde die Vereinbarung von den Juden aufgekündigt.
Unmittelbare Ursache für das Zerbrechen der Vereinbarung waren angebliche Begrenzungen bei der Einstellung von jüdischen Akademikern an den Hochschulen. Daneben gab es jedoch noch andere Ursachen für das Misslingen: 1) der Umstand, dass die Vereinbarung keine wirtschaftlichen Probleme umfasste, die am wichtigsten für die jüdischen Massen sind, 2) die politische Differenzierungen innerhalb der jüdischen Gesellschaft, hauptsächlich entlang der alten Teilungsgebiete, und die daraus resultierenden Konfrontation des zionistischen Lagers in Kleinpolen mit dem jüdisch-nationalistischen Lager aus dem ehemaligen russischen Teilungsgebiet mit dem Abgeordneten Grünbaum an der Spitze – einem politischen Maximalisten.
Hinsichtlich der deutschen Minderheit sind einige separate, aber gewichtige Ereignisse zu vermerken. Eines davon ist das Zustandekommen der Wiener Konvention, die durch Vermittlung des Völkerbundes geschlossen wurde. Diese Konvention regelt die strittigen Fragen der Staatsbürgerschaft sowie der Option und verpflichtet den polnischen Staat dazu, einer bedeutenden Zahl von Deutschen die staatsbürgerlichen Rechte zuzuerkennen. Andererseits erkennt die Konvention dem polnischen Staat das Recht zur Aussiedlung von Optanten zu, was jedoch mit Rücksicht auf die Außenpolitik nicht umfassend genutzt wird. Die zweite gewichtige Tatsache ist die Verminderung des Tempos der Liquidation von Eigentum von deutschen Staatsbürgern. Anzumerken ist dabei, dass die daraus resultierenden Vorteile für die Deutschen in Polen auf den Druck des Deutschen Reiches auf Polen zurück gehen, was den Betroffenen sehr klar ist. So ist auch der Einfluss sowohl von Regierungsstellen als auch gesellschaftlichen Gruppen aus dem Deutschen Reich auf die deutschen Kräfte in Polen, der über ständige Kontakte auf zahlreichen offenen und geheimen Wegen ausgeübt wird, gewaltig.
Fast man die erreichten Ergebnisse an allen Fronten der Minderheitenpolitik zusammen, so ergibt sich:
- für die Minderheiten eine Reihe von vorläufigen, manchmal recht bedeutender Vorteile, die jedoch so ausfallen, dass sie nicht zum bestimmenden Faktor für einen positiven Einfluss auf Beziehungen insgesamt werden; daneben gibt es eine Reihe von Enttäuschungen oder nicht eingehaltener Verpflichtungen;
- für den Staat eine Reihe von Versuchen, die manchmal vorläufige Vorteile, insbesondere auf dem Nebenfeld der Außenpolitik, ergaben, aber letztens Endes hinsichtlich der internen Beziehungen fruchtlose, manchmal schädliche Versuche blieben. Der greifbarste Vorteil, der sich aus diesem Stand der Dinge ergibt, ist die Erfahrung, die der Staat durch diese fehlerhaften Versuche machen musste.
Denkt man über die Ursachen dieses ungünstigen Ergebnisses auf dem vorgestellten Politikfeld nach, dann lassen sich folgende Umstände benennen:
- Fehlende Planung und Kontinuität im Handeln der staatlichen Behörden, sowohl hinsichtlich des Inhalts als auch der Methoden.
- Fehlende Vorausschau in deren Folge man erst unter dem Druck von indirekten Faktoren, wie es insbesondere die Rücksichten der Außenpolitik sind, tätig wurde.
- Die Auffassung der Probleme vom Standpunkt der Minderheitenpolitiker aus, ohne die Fähigkeit, sich in die tatsächlichen Bedürfnisse der Masse der einzelnen Gesellschaften hinversetzen zu können. Deshalb eine zu starke Betonung der politischen Fragen und eine Vernachlässigung anderer Lebensbereiche, die eine wesentliche unmittelbare Bedeutung für die Volksmassen haben, in erster Linie wirtschaftliche Fragen.
- Aus den oben angeführten Punkten zum Stand der Dinge resultiert unmittelbar eine fehlende Ehrlichkeit und eine Nichteinhaltung von Verpflichtungen.
- Das unkoordinierte Vorgehen des Verwaltungsapparates, seine Beschränktheit und geringe Flexibilität.
Bei der nun folgenden Skizzierung eines staatlichen Programms im Bereich der Minderheitenfragen wäre es vergeblich, sich in akademischen Erwägungen darüber zu ergehen, ob Polen nun ein homogener Staat oder ein Multinationalitätenstaat ist, denn dieser Weg führt nicht zu praktischen Ergebnissen. Es reicht, auf den Fakt zu verweisen, dass Polen in seinen Grenzen eine große Zahl von Menschen (über 30%) besitzt, die sich in Sprache, Religion und nationaler Kultur von der polnischen Bevölkerung unterscheiden.
Diese Minderheiten stehen unter dem Schutz der Verfassung und internationaler Verpflichtungen wie dem Minderheitenschutzvertrag, ganz zu schweigen von den allgemeineren Verpflichtungen, die aus dem Vertrag von Riga resultieren. Die deutsche, ukrainische, weißrussische und litauische Minderheit sind Teile von unmittelbaren Nachbarvölkern, welche die Möglichkeit der Kultivierung ihrer nationalen Eigenheiten haben. Dieser Umstand wirkt sich auf die verwandte Bevölkerung in den Grenzen Polens aus, weckt und stärkt das nationale Selbstbewusstsein. Die jüdische Minderheit stellt in rassischer, gesellschaftlicher und religiöser Hinsicht einen isolierten fremden Körper unter der einheimischen polnischen Bevölkerung dar. Eine nationale Assimilation der Juden ist ein vereinzeltes Phänomen, das immer seltener wird, da die Juden eine eigene Nationalkultur und -ideologie entwickeln.
Unter diesen Bedingungen ist eine nationale Assimilation der ruthenischen, deutschen, jüdischen oder litauischen Bevölkerungsteile eine Fiktion. Eine wirkliche Aufgabe, die vor dem polnischen Staat steht, ist hingegen die Einbeziehung dieser Bevölkerungsteile in das staatliche System Polens, eine Aussöhnung mit diesem System, und wenigstens bis zum Zeitpunkt einer völligen staatlichen Assimilation die Schaffung eines gewissen harmonischen Modus vivendi.
Diese Aufgabe muss der polnische Staat unter besonders schwierigen Umständen leisten, die aus seiner geographischen Lage resultieren sowie den speziellen Bedingungen, die in einem noch nicht völlig konsolidierten neu entstanden Staat herrschen. Deshalb wird es zur Erreichung eines günstigen Ergebnisses nötig sein, eine konsequente, planmäßige und lang andauernde staatliche Tätigkeit ins Werk zu setzen, die von der Gesellschaft tätig unterstützt wird. Eine Schaffung dieser Mitwirkung der Gesellschaft ist notwendig für die Entwicklung einer größeren Dynamik des Vorgehens sowie die rationale und notwenige Rollenteilung.
Trotz gegenteiligen Anscheins scheint ein solches gemeinsames Vorgehen durchaus möglich zu sein. Eine Reihe schmerzlicher Erfahrungen hat ernüchternd auf die Gemüter gewirkt und es muss auf Grundlage publizistischer Stimmen festgehalten werden, dass extreme Ansichten in beiden Richtungen sich schrittweise ausgleichen und sich einer realistischen Erfassung der Frage annähern, entsprechend den Möglichkeiten und Prinzipien des Staates. Aufgabe der Regierung sollte eine Beschleunigung der Konsolidierung einer gesunden gemäßigten gesellschaftlichen Haltung zur Frage der nationalen Minderheiten sowie insgesamt zur Frage der „Kresy“ sein.
Weiterhin muss auf Grundlage der bisherigen Erfahrungen festgehalten werden, dass hinsichtlich des praktischen Vorgehens die Methodik eine weitaus größere Bedeutung hat als programmatische Einzelheiten. Das schlechteste Ergebnis erzielt man beispielsweise durch die Formulierung weitreichender Ankündigungen und Verpflichtungen, die anschließend nicht eingehalten werden. Die Erfahrungen mit der sogenannten jüdischen Übereinkunft oder der Politik gegenüber den Deutschen sind Beispiele schlechter Methoden trotz ziemlich sachlichen Inhalts. Die Überlegungen zur angewandten Vorgehensweise gegenüber den Minderheiten seitens der Regierung sollte vor allem die Überwindung des Misstrauens zum Ziel haben, das sich in den gegenseitigen Beziehungen entwickelt hat.
Dabei kann selbstverständlich nicht von einer einheitlichen Vorgehensweise in alle Richtungen die Rede sein. Sie muss differenziert werden entsprechend den Eigentümlichkeiten und individuellen Befindlichkeiten der einzelnen Minderheiten und Gebiete.
In dieser Hinsicht müssen deutliche Unterschiede konstatiert werden.
Die Deutschen stellen die am vollständigsten entwickelte nationale Gruppe dar. In allen gesellschaftlichen Klassen präsent, sowohl auf dem Dorf als auch in der Stadt, kulturell und organisatorisch gestützt auf ein mächtiges und ausgezeichnet organisiertes deutsches Volk, stellen sie in nationaler Hinsicht einen autarken Organismus dar. Als fleißige und vermögende Gemeinschaft sind sie ein schöpferisches positives Element. Ausgezeichnet organisiert bilden sie eine große, sich nicht zur Zerschlagung eignende Kraft. Diese Kraft hat viel an Lebendigkeit gewonnen nach dem Abschluss des Handelsvertrages mit Deutschland.
Die Deutschen sind im Allgemeinen loyal-korrekt gegenüber dem Staat, wobei sie auf ihren Besitzstand achten. Eine Reihe von Erfahrungen (die Aktionen des Deutschtumsbunds und des Volksbund, die deutsche Wirtschaftspolitik in Oberschlesien, die Steueraffären um die Giesche AG) zeigen, dass die Deutschen in Polen in prinzipiellen Dingen zu Gunsten ihres ehemaligen Vaterlandes agieren. Bei diesem Stand der Dinge kann das deutsche Element einen gefährlichen Faktor darstellen.
Die slawischen Minderheiten.
Ukrainer. Die überwiegende Masse gehört zur dörflichen Bevölkerung. In Kleinpolen besitzen die Ukrainer jedoch eine recht zahlreiche und national aktive Intelligenz, bestehend aus Priestern, Lehrern und Beamten. Wie bei der dörflichen Bevölkerung im Allgemeinen stehen materielle Fragen, insbesondere der Landhunger im Vordergrund. Die organisatorischen Fähigkeiten und die Handlungsinitiative sind recht groß. Das Bewusstsein der nationalen Besonderheit ist dank der entwickelten Andersartigkeit von Sprache und Religion ziemlich ausgeprägt. Hier spielt auch die Erinnerung an die bewaffneten polnisch-ukrainischen Kämpfe eine Rolle, obgleich der Bauer als Freiwilliger daran nicht teilgenommen hat. Wie man aus dem 1922 durchgeführten Boykott der Wahlen ersehen kann, können die politischen Führer unter bestimmten Bedingungen auf Gehör bei den „Massen“ rechnen. Diese Führer stellen jedoch hinsichtlich ihrer Charaktere ein wenig wertvolles Element dar. Die einheimische polnische Bevölkerung lebt mit der ruthenischen in Eintracht. Die Volkszählung von 1921 zeigte auf beiden Seiten eine Tendenz zur Entnationalisierung – in Abhängigkeit von der Größe der jeweiligen Gruppe; die polnische Bevölkerung zeigte jedoch weniger Widerstandsfähigkeit. Die Ukrainer in Wolhynien stellen sich in vielerlei Hinsicht anders dar. Sie besitzen eine sehr viel kleinere Intelligenzschicht, ein geringeres Nationalbewusstsein und bescheidenere kulturelle Bedürfnisse. Erzogen unter dem Einfluss der russischen Schule und religiös verschieden, stellen sie keine homogene Gesellschaft mit den Ukrainern aus Kleinpolen dar – trotz bisheriger wenig erfolgreicher Anstrengungen um Unifizierung.
Weißrussen. Eine ausschließlich dörfliche Gesellschaft, für die der ausschlaggebende Faktor im Verhältnis zum Staat die wirtschaftlich-sozialen Bedingungen sind, nicht die national-politischen. Soweit ein Bewusstsein der Andersartigkeit existiert, dann überwiegend nur im negativen Sinne. Die politischen Parteien die auf dem weißrussischen Gebiet tätig sind, stellen eine Gleichgültigkeit der Bevölkerung gegenüber nationalen und politischen Losungen fest und beschränken sich in ihrer Tätigkeit vor allem auf die Verbreitung eines gesellschaftlichen Radikalismus. Die Weißrussen – in ihrer überwiegenden Masse orthodox – zeigen eine Neigung zur russischen Kultur. Hinsichtlich eines Nationalbewusstseins sind die Gebiete der Wojewodschaft Nowogródek und der östliche Teil der Wojwodschaft Wilno am meisten entwickelt. Eine sehr kleine Intelligenzschicht, deren moralischer und intellektueller Wert sehr niedrig ist.
Litauer. Verteilt auf das Gebiet dreier Wojewodschaften mit einer lediglich 70.000 Personen zählenden Bevölkerung stellen sie keinen ernsthaften Faktor im Geflecht der Minderheitenbeziehungen in den östlichen Wojewodschaften dar. Ihre Lage in Polen wirkt sich jedoch in starkem Maße auf die Lage der Polen im Kownoer Litauen aus. Die Litauer gehören fast ausschließlich zur Landbevölkerung, zur Intelligenz gehören nur Einzelne, die jedoch eine große Betriebsamkeit sowie Idealismus zeigen und damit Aktionen zur Aufrechterhaltung und Stärkung des Nationalbewusstseins entwickeln. Diesem Ziel dient hauptsächlich das Wilnaer Litauische Komitee sowie der Bildungsverein „Rytas“, der aus Mitteln, die er aus dem Kownoer Litauen erhält, einige Dutzend Schulen (teilweise illegal-geheim) unterhält. Angesichts dessen, dass das Nationalbewusstsein der Litauer hoch ist und sie unter dem großen Einfluss von chauvinistisch eingestellten Geistlichen und Organisationen stehen, haben Polonisierungsaktionen in diesem Gebiet keinerlei Aussicht auf Erfolg.
Juden. Verteilt auf dem ehemaligen österreichischen und russischen Teilungsgebiet leben sie ausschließlich in Städten: die Gesellschaftskonstruktion der Juden ist spezifisch, unnatürlich, denn der größere Teil der jüdischen Bevölkerung arbeitet in unproduktiven Berufen, vor allem im Handel. Daher die Unselbständigkeit, die wirtschaftliche Abhängigkeit der Juden vom Umfeld, in dem sie leben. In politischer Hinsicht lässt sich die jüdische Gesellschaft grob unterteilen in ein konservativ-religiöses Lager und ein nationalistisches, in dem die Zionisten den ersten Platz einnehmen. Zweifellos hat das erste Lager unter den Massen mehr Anhänger, was beispielsweise sichtbar wurde in den Kahal-Wahlen im ehemaligen Kongresspolen (von 2.300 Mitgliedern waren über 1.600 Orthodoxe). Diese Lager wird jedoch noch von den Vorurteilen des Ghettos geprägt, wonach die Bildung einer politischen Organisation bereits als Sünde des Fortschritts angesehen wird (chasidische Ansicht) – diese Lager hat und wird keine Bedeutung entsprechend seiner zahlenmäßigen Stärke haben. Aus diesem Grunde steht an der Spitze des jüdischen Lebens das betriebsame Lager der Zionisten, das als Sektion der Weltzionistenorganisation (mit Sitz in London) organisiert ist. Ursprünglich hat sich der Zionismus auf die Palästinafrage beschränkt. In letzter Zeit legen die Zionisten jedoch Nachdruck auf das sogenannte Gegenwartsprogramm, das die Losung der Einrichtung der Juden in den Ländern der Diaspora, also auch in Polen, ausgibt mit dem Ziel der Anerkennung als vollberechtigter autonomer nationaler Minderheit. Grundlage der jüdischen Autonomie sollte nach dem Programm der Zionisten die jüdische Gemeinde sein, die von einer Glaubensgemeinde in eine säkulare Gemeinde umgewandelt werden sollte. Es sieht jedoch nicht danach aus, dass es in diesem Punkt zu einer Verständigung zwischen Zionisten und konservativ-religiösen Lager kommen könnte.
Hinsichtlich der Beziehungen zum Staat und der polnischen Gesellschaft gibt es große Unterschiede in den Haltungen der verschiedenen jüdischen gesellschaftlichen Gruppen sowohl inhaltlich als auch die Taktik betreffend. Während die Zionisten aus dem ehemaligen russischen Teilungsgebiet die Haltung eines unversöhnlichen Kampfes einnehmen, der zusammen mit den anderen Minderheiten um die Umwandlung des Staates nach dem Nationalitätenprinzip geführt werden soll, legen die Zionisten aus dem ehemaligen österreichischen Teilungsgebiet in dieser Hinsicht – insbesondere taktisch – wesentlich mehr Mäßigung an den Tag. Überhaupt zeigen die Juden aus dem ehemaligen österreichischen Teilungsgebiet sehr viel mehr Sinn für Staatlichkeit sowie die Fähigkeit zum Zusammenleben mit der polnischen Bevölkerung als die Juden des ehemaligen russischen Teilungsgebietes, was in zwei Abspaltungen der sogenannten jüdischen Polen und der Polen mosaischen Glaubens zum Ausdruck kommt, die in Kleinpolen existieren. Die Exponierung politischer Losungen entspricht jedoch nicht den Neigungen der jüdischen Massen, die vor allem an ökonomischen Fragen interessiert sind, die ihr Dasein bestimmen.
Die konkreten Prinzipien des Programms der Regierung und ihrer Organe hinsichtlich der Minderheiten lauten wie folgt:
- Die Regelung der Beziehungen zu den nationalen Minderheiten anstrebend wird die Regierung die Interessen der breiten Masse der Bevölkerung berücksichtigen, wobei sie vor allem deren materielle Existenzsicherung und die Befriedigung ihrer kulturellen Bedürfnisse im Blick hat.
- Mit dem Ziel, diese Interessen und Bedürfnisse genau kennen zulernen und zu berücksichtigen, wird die Regierung durch ihre Organe und die Belebung der Verwaltung sowie die Normierung und Inbetriebnahme der Selbstverwaltungen den unmittelbaren Kontakt mit den breiten Bevölkerungsmassen suchen.
- Zur Teilnahme an den einzelnen Arbeiten in den Beratungsinstitutionen bei den zentralen Behörden (z.B. bei der Kommission für Minderheitenfragen) wird die Regierung Personen aus der Minderheiten berufen, die sich positiv und fruchtbringend in der gesellschaftlichen Arbeit ausgezeichnet haben.
- Die Regierung strebt den Ausgleich der nationalen und religiösen Spannungen an sowie die Schaffung harmonischer Bedingungen für das Zusammenleben der Bevölkerung unterschiedlicher Nationalität und Religion.
- Unter genauer Berücksichtigung der obigen Prinzipien, welche die Berücksichtigung der Lebensinteressen der Minderheiten zum Ziel haben, stellt sich die Regierung gleichzeitig allen Bestrebungen entgegen, die den staatlichen Interessen schaden.
- Strafsachen, die aus ausschließlich oder überwiegend aus politisch, national oder religiös motivierten Verbrechen herrühren und vor dem 1. April 1923 begangen wurden, sollen folgendermaßen eingestellt werden:
a) Einstellung durch Antrag der Staatsanwaltschaft in den Grenzen des geltenden Rechts (Einstellung oder Zurücknahme der Anklage),
b) Individuelle Begnadigung von rechtskräftig verurteilten Personen durch den Präsidenten der Republik,
c) Erneute Verhandlung der Strafsachen, die noch unter die Niederschlagung im Sinne des Artikels 6, Absatz 6 des Gesetzes vom 6. Juli 1923 (Dz. Ust. 71, poz. 555) fallen und Anwendung dieser Regelung im weitesten Sinne durch Vorlage der betroffenen Fälle beim Präsidenten der Republik zur Einstellung,
d) Erlass eines Amnestiegesetzes, das den Amnestiebereich des Gesetzes vom 6. Juli 1923 (Dz. Ust. 71, poz. 555) zur Erreichung der oben genannten Ziele erheblich ausdehnt.
- Die Regierung führt auf geeignetem Weg eine Abschaffung der noch bestehenden rechtlichen Beschränkungen mit nationalem oder religiösem Charakter, die noch aus der Teilungszeit stammen, herbei.
Konkret stellt sich die Entwicklung dieser Prinzipien in den einzelnen Gebieten wie folgt dar.
[...]
Metadata
- Main title
- Załącznik do protokołu pt. W sprawie mniejszości narodowych
- Dating
- 18.08.1926
- Languages
- Polish
- Source
- Anonymus: Załącznik do protokołu pt. W sprawie mniejszości narodowych. In: Dzieje Najnowsze 4, 3. p. 148-160.
- Source type
- Denkschrift
- Copyright (Translation)
- CC BY-NC-SA 4.0
Info section
License
- For deviating licenses and rights of images, see the respective image credits.
- We make every effort to clarify all rights of use for digitized sources and images on Copernico, but there may still be some uncertainties and ambiguities. If you hold rights to a work displayed here, please contact us.
